Roland Garros 2014 – szanse reprezentantów Polski w Paryżu

Roland Garros 2014 – szanse reprezentantów Polski w Paryżu
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Roland Garros 2014 – szanse reprezentantów Polski w Paryżu

 

W piątek odbyło się uroczyste losowanie par pierwszej rundy Roland Garros w grze pojedynczej kobiet i mężczyzn. Nasi reprezentanci to Agnieszka i Urszula Radwańskie, Kasia Piter, Jerzy Janowicz, Michał Przysiężny oraz Łukasz Kubot.

Niestety, w eliminacjach do turnieju głównego odpadły Paula Kania (170 WTA – przegrana w drugiej rundzie z Johanną Kontą) oraz Magda Linette (111WTA), która nie poradziła sobie w pierwszej rundzie z Rosjanką Ksenią Pierwak.

Przed naszymi zawodnikami zapowiada się bardzo trudna przeprawa – przynajmniej przed niektórymi z nich. Agnieszka Radwańska, rozstawiona w turnieju z numerem trzeciem, w pierwszej rundzie zmierzy się z chińską tenisistką Shuai Zhang (34. WTA), która ma na swoim koncie dwa tytuły WTA. Będzie to już drugie spotkanie pań. Po raz pierwszy spotkały się w Pekinie, gdzie Polka gładko odprawiła swoją rywalkę 6-2 6-3. Mecz z Zhang rozpocznie się już jutro o godz. 11.

W trzeciej rundzie „Isia” może trafić na rozstawioną z numerem 32, dobrze jej znaną Jelenę Wiesninę, z którą ma bardzo korzystny bilans 5-1. Ostatni mecz rozegrały w Miami, gdzie zeszłoroczna ćwierćfinalistka RG po małych kłopotach pokonała Rosjankę 7-5 6-3.

W czwartej rundzie prawdopodobnie będą mogły czekać na Radwańską dwie trudne rywalki: jedną z nich jest bardzo waleczna Alize Cornet, która rok temu na paryskich kortach była blisko wyeliminowania Wiktorii Azarenki. A druga to specjalistka od nawierzchni ziemnej – Carla Suarez Navarro, która ostatnio świeciła swój pierwszy sukces w Portugal Open.

W ćwiartce Agnieszki znajduje się również Angelique Kerber, Flavia Pennetta, Eugenie Bouchard oraz Daniela Hantuchova. Turniejową jedynkę i liderkę światowego rankingu Serenę Williams Polka może spotkać dopiero w półfinale.

Kolejną szansę pokonanie kryzysu będzie miała Urszula Radwańska, która wróciła na początku tego sezonu po kontuzji barku. Druga rakieta Polski ma bardzo niekorzystny bilans spotkań w tym sezonie: 3 zwycięstwa do 11 porażek. W pierwszej rundzie Ula zmierzy się z Magdaleną Rybárikovą, bardzo dobrze grającą słowacką tenisistką. Najlepszymi osiągnięciami rywalki Uli w tym sezonie są ćwierćfinały w Katowicach oraz Monterrey. Urszula raz wygrała z Rybarikovą, 35. rakietą świata, poprzez krecz rywalki. W razie sukcesu młodsza siostra Agnieszki może trafić na rozstawioną z numerem 30 Klarę Koukalovą. Ula w zeszłym roku doszła do drugiej rundy Rolanda Garrosa. Pokonała po świetnej grze Venus Williams, by wyjść nieprzygotowaną na kort przeciwko znacznie mniej znanej Dinah Pfizenmaier.

Bardzo ciężkie zadanie przed sobą będzie miała Katarzyna Piter, która w pierwszej rundzie trafiła na wspomniana już tenisistkę z TOP10 Angelikę Kerber, niemiecką tenisistkę pochodzenia polskiego, bardzo mocno bijącą i dobiegającą prawie do każdej piłki zawodniczkę. Kasia ostatnio zagrała w finale debla w Marakeszu, gdzie po wielkiej walce przegrała razem ze swoją ukraińską partnerką, Maryną Zanevską. Teraz zaliczy debiut w drugim co do kolejności Wielkim Szlemie. Mecz powinien się odbyć ok. godz. 16.

Teraz czas przejść do męskiej drabinki francuskiego turnieju. Przy losowaniu pomagała zeszłoroczna zwyciężczyni Serena Williams.
Nasza największa nadzieja – kontrowersyjny i wybuchowy Jerzy Janowicz – jest rozstawiony w turnieju z numerem 22. W pierwszej rundzie trafił na mało znanego tenisistę z Dominikany Victora Estrellę Burgosa, zajmującego 101 miejsce w oficjalnym rankingu ATP.

Jerzyk miał dobry początek sezonu, gdzie doszedł do półfinału w Montpellier oraz ćwierćfinału w Rotterdamie. Ale ostatnio nie świeci formą, o czym świadczy osiem przegranych ostatnich pojedynków. Rok temu Janowicz w Paryżu dotarł do trzeciej rundy. O powtórzenie tego rezultatu w rozpoczynającej się w niedzielę edycji, z dyspozycją prezentowaną w minionych tygodniach, będzie mu bardzo trudno. Przekonamy się w okolicy godziny 13.

W drugiej rundzie może trafić na Michała Przysiężnego, który zmierzy się z Jarkko Nieminenem. Ale żeby obejrzeć polski pojedynek, obaj muszą przerwać ciąg porażek. Nieminen bywa chimeryczny, ale chyba nie bardziej od Przysiężnego. To spotkanie również jest zaplanowane na jutro: na 11.00.

Jerzy Janowicz zgłosił się również do turnieju deblowego, gdzie będzie próbował swoich sił z Mateuszem Kowalczykiem. Janowicz jest zeszłorocznym ćwierćfinalistą w deblu (u boku Tomasza Bednarka).

Ostatnim naszym reprezentantem jest Łukasz Kubot. Triumfator Australian Open w deblu zmierzy się w pierwszej rundzie singla z Ernestsem Gulbisem. Łotysz jest rozstawiony we French Open z numerem 18. Naszego zawodnika czeka ciężkie wyzwanie. Obaj panowie grali ze sobą dwukrotnie i dwa razy lepszy był niestety Łotysz. W tym roku grali ze sobą w Katrarze, po zaciętej walce Polak uległ 6-2, 4-6, 6-3. Benneteau lub kwalifikant będzie przeciwnikiem jednego z nich w drugiej rundzie.

Na dodatek Łukasz oczywiście bierze udział w turnieju deblowym, gdzie ma większe szanse na sukcesy. Jego partnerem będzie Szwed Robert Lindstedt. Z kim zagra 7. para tego sezonu dowiemy się dopiero 25 maja . W turnieju oczywiście bierze też udział nasz „eksportowy debel” – Matkowski i Fyrstenberg.

Oby tegoroczny Roland Garros był dla nas szczęśliwy i przerwał kryzys większości naszych reprezentantów. Trzymamy kciuki!

Inne artykuły:

About the author /


Related Articles

Fitness: